PLNY Textylia – pierwsza polska marka o rapowym rodowodzie

2019-11-29 by AniaK

Angażowanie się w modę to jedna z największych zajawek raperów. Wyróżniający się styl od zawsze jest mocną częścią kultury hip-hop i świadczą o tym chociażby tacy artyści jak Kanye West, którego marka obecnie wyznacza trendy na całym świecie. Na polskim rynku wciąż jeszcze niewiele mamy brandów stricte hiphopowych. Takich założonych przez samych raperów jeszcze mniej (choć z roku na rok przybywa ich coraz więcej). Jednak niektóre loga wszyscy już dobrze kojarzymy i nie raz widzieliśmy je czy to na ulicy czy na instagramach gwiazd.

 

Pośród takich perełek jak założona przez Pezeta Koka, PROSTO Wear Sokoła czy El Polako od DGE wyróżnia się zdecydowanie jeszcze PLNY Textylia stworzone przez Tede. I to nie byle jak się je wyróżnia, bo jako samego pioniera – pierwszą polską markę  streetwear założoną przez rapera. 

 

 

Jak to się zaczęło?

Marka PLNY Textylia swoje początki datuje na rok 1998. Na samej stronie plny.pl w zakładce “o nas” tak przedstawia ona swoje początki: “W 1997 roku jeden z najsłynniejszych polskich raperów Tede, zapragnął zainspirować zarówno swoich fanów jak i wrogów do nieograniczania się tylko i wyłącznie do noszenia amerykańskiej odzieży. W związku z tym powstały PLNY Textylia, które jako pierwsza polska marka streetwearowa, zaczęły wykorzystywać polski język w tworzeniu grafik na odzieży.”

Od samego początku istnienia marki jej założycielem i twarzą jest sam Tede, czyli Jacek Graniecki. W drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych raper zapragnął wypuścić odzież, która nawiązywałaby do jego fascynacji popkulturą amerykańską. Chciał, aby była ona w pewnym sensie odpowiednikiem ciuchów noszonych przez raperów z USA. Dlatego też nie bez powodu nazwa PLNY nawiązuje do naszych rodzimych złotówek – w polskim hip-hopie tamtych czasów otwarte mówienie o kasie nie było zbyt dobrze przyjmowane. Wizerunek hiphopowca-ziomka był bardzo powszechny. I właśnie temu stereotypowi rapera nie mogącego się przyznać do zarabiania na swoim fachu Tede chciał wyjść naprzeciw.

PLNY Textylia i PLNY LALA

Na wzór amerykańskich t-shirtów i bluz z logo ekip hiphopowych Tede wypuścił swoją markę, która zawierała dodatkowo polską kreatywność. Sam trade mark nawiązuje zarówno do skrótów oznaczających nowojorską policję jak i do  popularnej w latach 90 marki DKNY. Na początku PLNY nosili tylko założyciele brandu i skład Wielkie Joł. Unikatowe i często ironiczne grafiki pojawiały się w teledyskach i na koncertach promujących albumy takie jak S.P.O.R.T czy Notes. Dopiero w 2006 roku marka nawiązała współpracę z Michałem Rejentem, wypuszczając linię PLNY Textylia. Od tego czasu ciuchy Tedego można było kupić w każdym skateshopie a cała polska kultura streetwear przyjęła je z otwartymi ramionami. 

Od 2009 w ofertę sklepu weszła oddzielna damska marka pod nazwą PLNY LALA  projektowana przez Elisę Minetti. W 2011 roku natomiast otwarty został pierwszy oficjalny sklep marki PLNY Stolica w Warszawie przy ul. Chmielnej 24. 

Marka tworzy wysokiej jakości odzież z grubej bawełny. Ubrania znane są też z kontrowersyjnych wzorów, drwiących ze sztucznego prestiżu drogich brandów czy wyśmiewających wtopy showbiznesu. Tede nie jest przy tym wcale obojętny na najnowsze trendy mody i widać to w każdej jego najnowszej kolekcji.

Tede to zdecydowanie artysta kontrowersyjny. Jako pierwszy postanowił otwarcie mówić o pieniądzach i zmianie stylu życia jakie mu zapewnił rap.  Środowisko artystyczne nie zawsze akceptowało jego sposób bycia czy też nazwę marki nawiązującej bezpretensjonalnie do hajsu. Mimo to, 20 lat od wyjścia na światło dzienne PLNY Textylia ma się bardzo dobrze. Obecnie jest to jeden z najbardziej rozpoznawalnych streetwearowych brandów w Polsce. 

W distance.pl mamy dla Was bluzy od PLNY Textylia, które mogliście oglądać na zdjęciach w tym artykule. Jeśli czujecie, że odważna streetwearowa marka z bogatą historią to coś dla Was to po ubrania możecie sięgnąć tutaj. Natomiast jeśli chcielibyście jeszcze zgłębić historię innego brandu prosto z Polski to zapraszam tutaj.